Pewnie już o tym wspominałam, że najpierw lubię przeczytać
książkę a później obejrzeć film. Tak było i tym razem. Gdy dowiedziałam się o
dacie premiery nowej części Więźnia Labiryntu to od razu zamówiłam sobie
książkę. Z racji tego, że nie miałam zbyt wiele czasu na czytanie, film zdążyli
emitować w kinie a ja dalej czytałam J
. Usilnie starałam się nawet nie patrzeć na trailer żeby sobie nie spoilerować
książki. Jednak gdy do końca zostało mi zaledwie kilka rozdziałów postanowiłam
go sobie włączyć. Ku mojemu zdziwieniu nic się tam nie zgadzało. Wszystko
wydawało się zupełnie inne. W pewnej chwili zastanawiałam się nawet czy to
przypadkiem dobry film lub dobra książka, którą właśnie czytałam. No cóż, filmu
nie widziałam do tej pory, ale książkę skończyłam czytać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą więzień labiryntu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą więzień labiryntu. Pokaż wszystkie posty
piątek, 30 października 2015
sobota, 27 września 2014
Więzień labiryntu - recenzja książki
Mam taka zasadę, która brzmi: jeśli film powstał na podstawie książki, to najpierw przeczytam książkę zanim obejrzę film. Tak też się stało z książką "Więzień labiryntu". Szczerze powiedziawszy najpierw dowiedziałam się o filmie, obejrzałam trailer, który mi się spodobał i zaczęłam szukać informacji w sieci. Dowiedziałam się, że został on nakręcony na podstawie bestsellerowej książki Jamesa Dashnera. Długo zwlekałam z zakupem książki, aż w końcu dotarła do mnie dzień przed premierą filmu (którego jeszcze nie miałam okazji oglądać).
Subskrybuj:
Posty (Atom)

